szprotson napisał(a):

Szekspir pisał tragedie badz komedie.
Twoj post byl na powaznie, wiec raczej nie powiedzil bym ze to komedia
A ze tragedia, to tak. Gdyż dla wielu menadzerów tragedia jest niekupienie nikogo, walic to ze tym co mamy mozemy miec mistrza. Chodzi o to ze nei kupimy nikogo "znaczacego" a inni tak . Zwykły konsumpcjonizm. ot co.
|
Ty ten "konsumpcjonizm" zrozumiesz dopiero wtedy, kiedy na bramce z konieczności będzie musiał stanąć Juszczyk, a nasze pole manewru wśród napastników i bocznych pomocników na ławce będzie ograniczało się do Łukasza Burligi. Mamy obecnie dwóch napastników - zakładając, że Boguski wreszcie przestanie łapać drobne kontuzje. Paweł - nasz najlepszy napastnik - będzie gotowy do gry nie wiadomo kiedy.
Nie wszystko da się wytłumaczyć brakiem pieniędzy - odpuszczenie Ćwielonga czy Niedzielana w naszej obecnej sytuacji kadrowej jest naprawdę bolesne.
A kolega
szejkspir wśród przyczyn naszych obecnych problemów zapomniał wymienić fenomenalny występ w pucharach. To bardzo znamienne, takie wybiórcze podejście do rzeczywistości.