Krissu napisał(a):

W tym samym artykule piszą o tym jak to rząd zabrał się za reformę systemu emerytalnego oraz ograniczył biurokrację.
Wspominają też o tym, że poprawiły się nasze stosunki z USA, bo udało nam się wynegocjować umowę dot. stacjonowania amerykańskich wojsk w Polsce.
Z drugiej strony uważają (z czym akurat w 100% się zgadzam), że kryzys "ominął" nas w dużej mierze dlatego, że nie mamy tak rozwiniętego systemu bankowego jak na zachodzie i nasze banki nie były skłonne ryzykować.
Nie zapomnieli też napomknąć o aferze hazardowej.
I zapamiętaj sobie na przyszłość, że publicyści The Economist są anonimowi.
|
The Economist pisze pod publikę dla kasy i wysokiego nakładu. Oto przykład :
Warszawa, 11.05.2006 (ISB) – Pierwszy raz w nowożytnej historii Polska ma szansę osiągnąć sukces i stać się jednym z rozwiniętych demokratycznych państw europejskich.
Autor raportu Edward Lucas
"Według standardów minionych wieków, Polska nigdy nie była bezpieczniejsza, zamożniejsza lub lepiej zarządzana".
ostatnie wypociny The Economist o Naszej sytuacji.
Wzrost gospodarczy Polski :
2009 1,7%
2008 5%
2007 6,7%
2006 6,2%
Zadłużenie Skarbu Państwa :
- 2005 r. - 2693 mln USD,
- 2006 r. - 3073 mln USD,
- 2007 r. - 3522 mln USD,
- 2008 r. - 3899 mln USD
ZADŁUŻENIE OGÓŁEM
2007r - 234 052 w mln $
2009r.- 274 817 w mln $
Gdzie jest ten wzrost ? Nazwanie masońskiego The Economist wpływowym jest prawdą ale zgodnym z prawdą to się nie godzi.