GacekCCM napisał(a):

|
Zręcznie sobie wymyśliłeś, że każda decyzja w sprawie Nurkovica Legii będzie porażką Wisły, przyznaję, szkoda tylko, że to nijak się ma do rzeczywistości.
|
Generalnie - porażką Wisły było podpisanie Juszczyka na pół roku po dwóch latach testowania bramkarzy. Fakt, że nasza jedyna alternatywa dla niego była za słaba dla Legii (biorąc pod uwagę przesądzone odejście Muchy - za pół roku bez pierwszego bramkarza) - niech będzie, że to sukces Skorży. Jaki menedżer, takie też sukcesy
Przypomniał mi się cytat: "To jest Miś na miarę naszych możliwości. (...) i to nie jest nasze ostatnie słowo!"
I faktycznie - to na pewno nie jest nasze ostatnie słowo! Kolejnych sukcesów na froncie bramkarskim możemy spodziewać się już w następnym okienku, kiedy kontrakt Juszczyka dobiegnie końca, a Pawełkowi zostanie pół roku.
Jakiej trzeba frustracji, żeby tak wielkie sukcesy próbować stawiać w złym świetle? To wiedzą nieliczni, w tym ja
