|
a tak z ciekawości, bo transfery nigdy mnie nie interesowały (z życia wiem, że walczy się tym, co się ma) trzy pytania:
- o kogo chodzi?
- rzeczywiście ten ON taki dobry ?
- kto go dostanie, jeśli nie my ?
Ehh, gdybym to ja był taki mądry, by mieć kasę, niejednego bym do naszej Wisełki kupił.
Pan Cupiał jest o stopień wyżej: on nie tylko wie, jak pieniądze zdobyć, on też wie jak ich w niepewnych inwestycjach nie tracić.
|