Wyświetl pojedynczy post
Valdaer
Member
 
Od: 12.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4144
Stary 30.01.2010, 17:26
Jeśli Wisła gra toporny futbol to co dopiero o Legii powiedzieć... która od chyba czasów Leszka Pisza gra toporny futbol, a Lech po stracie Murawsiego i kontuzjowanych i zmianie trenera też nie gra już tak porywająco. Dla wielu z was jedna wtopa z Levadią(choć przyznaje że to była największa kompromitacja Wisły za czasów Cupiała nawet większa od dwóch wtop Kasperczaka z Valerengą i Tibilisi razem wziętych) skreśla trenera na całe życie, a jednak Skorża coś osiągał dlatego go wzieli do tej Wisły(awans do grupy uefa z bardzo gównianą wtedy amicą czy dobra gra w lidze i puchar Polski też nie naszpikowanym gwiazdami Groclinem chociaż Majewskiego miał ale on wtedy dopiero wchodził) i po częsci do czasu Levadii się w Wiśle sprawdzał, mistrzostwa i przyzwoita gra w pucharach(Tottenham wtedy nie miał wcale gorszego składu niż teraz a grał słabo w lidze bo piłkarze się z trenerem nie dogadywali).

Trener to najważniejsza osoba dla funkcjonowania klubu, nawet z super piłkarzami może dużo spie... dlatego trzeba go wybierać z rozwagą i popatrzcie na Wisłe wcześniej czy na inne kluby które często wymieniają trenerów. Po zmianie Kaspra ilu trenerów się przewineło zanim Wisła wróciła na swój poziom czyli większa dominacje w lidze, Liczka, Engel, Petrescu, Okuka i jeszcze Moskal tymczasowy Nawałka który myśli że Jop jest lepszy od Clebera... Oczywiście gdyby nie zwalniać tych trenerów tylko dać im czas co powinno się robić może były by jakieś sukcesy szczególnie być może w przypadku Petrescu ale tego już niestety nie da się zmienić.

Pozatym każdy trener ma jakieś wpadki nie mamy gwarancji czy za jakiegoś zagranicznego trenera nie było by wpadki, choć uważam że za Smudy czy Petrescu byśmy przeszli Levadie bo tak by nawrzeszczeli po pierwszym meczu na piłkarzy że ci by zapieprzali ze zdwojoną siła w rewanżu(no może w przypadku Petrescu nie bo piłkarzyki zamiast trenować to narzekali na trenera :/). Ja się bardzo ciesze że Cupiał/zarząd nie myśli już jak połowa pseudoekspertów z tego forum tylko zmądrzał i uczy się na błędach i nie wyrzuca trenerów szybko i daje szanse Skorży. Bo myśle że na 9x% nie będzie takiej drugiej wpadki. A jeśli by się zdarzyła to nie można postępować pod wpływem emocji i wywalić trenera nie myślać o niczym tylko najpierw znalezc następce po nie pospiesznym poszukiwaniu zanim się wywali, i oczywiśćie szukać zagranicznego z doświadczeniem obycia w zachodnich ligach(przykład Polonii pokazał że się da) bo w Polsce na miare Wisły nie ma już trenerów poza może Smudą i Lenczykiem i niewiem jeszcze kim którzy są zajęci(może Michniewicz jedynie nie zajęty ale imo też ryzyko, lepiej zagranicznego).

Nie miejscie takiego ograniczonego podejśćia popatrzcie na topowe czy nawet niektóre nie topowe zachodnie kluby, tam wiele klubów działa konsekwentnie i nie wymienia trenerów nawet po wpadkach, no oczywiście jak wpadki są non stop jak w przypadku niektórych trenerów np. ten poprzedni Atletico to nie trzymają na siłe, ale Skorża miał do tej pory jedną poważna wpadke, oczywiśćie przegrane w prestiżowych meczach w lidze też nie napawają optymizmem ale jednak to Wisła jest liderem i najpewniej mistrzem.