Wyświetl pojedynczy post
Uran235
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#359
Stary 30.01.2010, 04:15
Trochę śmieszne jest to Wasze gdybanie z Lewandowskim, bo nie precyzujecie czasookresu. Wartość piłkarza to nie liczba przypisana raz na zawsze, tylko podlega ciągłym zmianom. Jeżeli mówimy o obecnym Robercie Lewandowskim, z jego obecnymi dokonaniami, to nikt nie da za niego trzech milionów euro. Powiem więcej, prawdopodobnie nikt nie da też dwóch milionów, ani nawet miliona. Przyczyna jest banalnie prosta- Lewandowski przestał istnieć w świadomości europejskich menadżerów. Tzn. na pewno jest obserwowany, jego wyniki śledzone, jego forma odnotowywana, ale nikt nie rozpatruje go jako potencjalny transfer dopóki nie zostanie zweryfikowany. Chłopak ma jakiśtam potencjał, bramki strzelać umie, ale w reprezentacji bodajże przez 10 czy 11 spotkań nie umiał tego udowodnić, wepchnął coś dopiero ogórkom z Singapuru czy innej Tajlandii- to nic nie znaczy. W pucharach odpadł szybko i grał słabo, szczególnie spartolił mecz rewanżowy z Brugge. Zaryzykuję stwierdzenie, że gdyby Lewandowski grał dobrze w dwumeczu z Brugge, to Lech miałby realne szanse na awans. Póki co dla zachodnich menadżerów Lewandowski to zawodnik jednego sezonu, a to za mało żeby wydostać się z burak ekstraklasy. I nie zmienią tego nawet tytuły króla strzelców, czy mistrzostwa polski, trzeba pokazać się na arenie międzynarodowej. Patrzcie ile czasu na transfer pracował Żurawski, a i tak poszedł do klubu mocno przeciętnego. Ile lat pracował na swoją markę Frankowski i gdzie poszedł( mówię oczywiście o drugim wyjeździe). Szymkowiak też był gwiazdą rodzimego futbolu, a jak przyszło co do czego to zgłosili się po niego Turcy i to nawet nie ci z najwyższej półki. Taki Dudka czy Murawski z ligi wydostali się za przyzwoite pieniądze, ale na swoje nazwisko też pracowali latami występów w pucharach i reprezentacji, solidnością i nie schodzeniem poniżej pewnego poziomu. Nawet Błaszczykowski nie był kwestią jednego sezonu, a on w pucharach mieszał kogo chciał i jak chciał, a bez niego gra ówczesnej Wisły by nie istniała. Wracjąc do głównego wątku- Lewandowski ma szansę odejść za duże pieniądze, ale najpierw musi potwierdzić swoją klasę bądź to w reprezentacji, bądź to w pucharach.
Odpowiedz cytując