wegiel napisał(a):

@ Hunter - na Cimoszewicza bym zagłosował jeśli wystartuje. Ale z nim nic nie wiadomo. Nie będę przecież głosował na PIS. Więc jeśli nie Cimoszewicz to ktoś z PO. Nie wiem co w tym śmiesznego jest.
Ja wiem, że w Krakowie, Małopolsce PIS ma duży elektorat bo jednak wschód, duże rozwarstwienie społeczne...no ale nie atakujcie mnie za to - że będę głosował na kogoś spoza PIS-u...
|
Więc żeby między nami było wszystko jasne i byś bezpodstawnie wobec mnie nie używał kontrargumentu w postaci strasznego i magicznego skrótu PiS - nie jestem wyborcą ani zwolennikiem tej partii
Twój scenariusz jest taki. Jak wystartuje lewicowy Cimoszewicz pod egidą (lub nawet nie) PO, to na niego zagłosujesz. Ale jak nie wystartuje i PO wystawi np. konserwatywnego Komorowskiego, to też zagłosujesz. Wybacz, ale jesteś niestety znakomitym przypadkiem defektu demokracji. Nie ma dla Ciebie najmniejszego znaczenia kogo wystawi PO, i tak oddasz głos na ich kandydata. Nie liczy się osoba, ale to co nakaże jedna słuszna linia partyjna.
Mogę spytać o charakterystykę Twoich poglądów na tematy gospodarcze i społeczne?
---
Tak na marginesie już. Widzę, że niektórym niemal zawalił się świat w związku z tym, że Słońce Peru jednak kandydować nie zamierza
