1q2 napisał(a):

I to mnie w****ia najbardziej.Połowa grudnia i słowa Janasa - 'teraz zbieramy owoce pracy naszych skautów', chwile później wywiad ze Skorżą - dokładnie ten sam tekst - Nie, że być może będziemy zbierać ale że już zbieramy i to w chwili gdzie PKP przyjechał Białorusin a Pazdan kopał sobie z zespołem.
Panowie niestety stracili jakikolwiek kontakt z rzeczywistością.Takie teksty to domena prezesa, ludzi od marketingu(gdyby byli ) ale jak trenerzy zaczynają taką głupia gadkę, to widać że jest źle.
|
Gdyby tak dobrze przeanalizować wywiady naszych klubowych decydentów z ostatniego półrocza to w obszarze rzeczy istotnych jest to plątanina niedorzeczności , kłamstw , kłamstewek , deklaracji bez pokrycia , kombinacji alpejskiej do tego dochodzi festiwal amatorskich decyzji i działań obliczonych na doraźność , przeczekanie i kto wie jeszcze co. Potem przyjdą eliminacje do jakiegokolwiek pucharu klubowego UEFY , pojedziemy do Andorry czy na Maltę , wrócimy i będzie płacz ,że znowu budżet się zawalił i trzeba improwizować.... a i tak na końcu konsekwencje zaistniałego stanu rzeczy poniesie klubowa sprzątaczka , kierowca albo stróż.... Bo przecież trener jest zupełnie niewinny i pewny tego ,że "wypada tylko przeprosić kibiców" załatwi sprawę... Gówno załatwi Panie Skorża... Ja już nie mówię o tych transferach bo to jest wielki za przeproszeniem ch.... ale patrzcie jak się zachowuje klub w kwestii stadionu , zamiast walczyć naciskać mobilizować nagłaśniać to u nas jest cisza i spokój , jakby Majchrowski powiedział ,że budowa potrwa jakieś dziesięć lat jeszcze a za wszystko ma zapłacić "operator" to żaden by się słowem nie odezwał ... Nam brakuje na czele tego klubu człowieka z pasją , któremu obce jest tanie kombinowanie...
PS. ARTI jak sobie przeczytałem tego mojego posta to o tym samym pomyślałem ... Półrocze!!! .. Kurde to jest już prawie sześć lat...