|
kiedy pisałem posta, w newsie nie było jeszcze nic o chorym synu, zmienili treść. po prostu chodzi mi o to, że skoro wszyscy są na ok to dlaczego czekać na te testy do 3 lutego? ile one trwają, kilka godzin? można było przecież zrobić te testy, podpisać kontrakt i puścić gościa do domu. Ogłosić całemu światu, że podpisujemy kontrakt, a później puścić go do domu to trochę wystawka dla innych klubów.
|