FraMat napisał(a):

|
eeeejże, ale oni zdaje się klaskali po udanej interwencji Pawełka?
|
Nie tylko.
Ogólnie - robili wiochę, ponieważ Wisła przegrywała wysoko z Amiką u siebie, a oni musieli jakoś dać ujście własnemu żalowi i frustracji.
Na pewno ten
"fuck" nie poszedł niczym nie sprowokowany, możesz być o to spokojny.
Jest tak jak Marszałek napisał - zbiera się taka banda frustratów w przeświadczeniu, że jest anonimowa i korzysta z tego tak, jak potrafi.
To co teraz napiszę będzie bardzo niepopularne, ale trudno: dostali
"fucka", a powinni dostać
z liścia. Tak więc moim zdaniem - nie mają absolutnie żadnych podstaw do narzekań.