sambo napisał(a):

Następne ożywienie myślę, że będzie wtedy gdy Tusk w opresji podejmie decyzję, że w imie ratowania Polski prze kaczyzmem jednak kandyduje.
|
Dziwnie jestem przekonany o tym,ze tak właśnie będzie. Mnie tylko zastanawia jak ludzie mogą być tak infantylni i w pewne głupoty wierzyć? Sądziłem,ze pewien poziom absurdu nie jest w stanie w tym narodzie zaistnieć. A tu proszę. Nie,zabory nie były przypadkiem,tak samo jak to,ze przez tyle lat nie jesteśmy wstanie uniezależnić się od rosyjskiego gazu. Zresztą do wejścia w życie traktatu lizbońskiego wszytko co ważne oficjalnie jest opracowywane i głosowane w Brukseli. Parlament czy Prezydent,są to goście wyautowani. Sami tego chcieli,i teraz są oficjalnie marionetkami.