|
Po fakcie to mozna sobie oceniac czy epidemia byla czy nie. Wczesniej bylo zagrozenie i fakt jest taki ze rzad wybral mydlenie oczu zamiast realne dzialanie.
Teksty o "jedynym madrym rzadzie ktory nie ulegl histerii i nie kupil" sa dla mnie tak samo smieszne jak te o "jedynym kraju ktory ustrzegl sie kryzysu". Choc nie, te drugie nawet sa zabawniejsze bo zasluga (przypadkowa ale jednak) w stu procentach nalezy do PiS.
|