|
sodówka.
Smiejemy sie teraz z Rybusa bo ma konto na fotka.pl
ale przeciez w Anglii to oni jezdza po 20 osob wynajmuja hotel i ruchaja co sie da.
Tylko że zrobia to i wracaja do gry w piłke.
A jak Rybus zrobi zdjecie jedno, to w czasie meczu bedzie uwazal by mu zel nie spadl, bo źle wyjdzie na kojejnym.
U nas w kraju, gdy osiagasz juz status - piłkarza, czyli podpisujesz kontrakt z dobrym klubem i nadle dostajesz 10x wiecej niz zarabialas.
I wlasnie wtedy tylko 1 na 100 chce sie wybic, szkolic swoje umiejetnosci i checi do rozwoju w monciejszym klubie. W zwiazku z tym gra na maksa nie odpuszcza - przykład - Jakub Błaszczykowski
A reszta? Reszta juz ma zapewniony byt, kilka tysi na koncie, lans na necie i sławe u siebie na wiosce. I to wystarczy. A to jak bedzie grał w meczu zalezy od chęci, od dnia od samopoczucia. Napewno nie gryzie trawy na maksa. Dopiero jak przychodzi sytuacja rozwiazania kontraktu to taki polski delikwent zaczyna walczyć i grac tak jak kiedys potrafił. Niestety, dzieki klubom i inwestowania w cere umiejtnosci troszke spadły.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
|