GacekCCM napisał(a):

A ja nie pamiętam, żeby Sarnat miał tyle tak dobrych interwencji, jak Pawełka z Arką.
|
Mecz z Arką...Widzę że mecz z Arką przejdzie do historii jak 2 asysty Łobo z parchami i przez następne pół roku będzie przedstawiany jako argument że to bardzo dobry bramkarz a tak niestety nie jest.
Ja się zgodzę że wywiało z ligi dobrych bramkarzy, ostał się jedynie Mucha a reszta to mniejsi lub więksi przeciętniacy.
Zresztą - każdemu z forum można zarzucić że się nie wiadomo dlaczego uwziął , natomiast zwolenników teorii o dobrym bądź nawet bardzo dobrym bramkarzu , powinna szokować odyseja pt. konkurencja lub jak kto woli zastępstwo dla Pawełka - Ponad 20 bramkarzy w krótkim czasie, z większości kontynentów - Rekord Guinessa(gdyby była taka kategoria) gwarantowany...i po co to wszystko jak mamy takiego wspaniałego goalkeepera?Trener też uprawia nagonkę?Jak bramkarz jest dobry to ma przy sobie młodzika(Cebanu) i wszystko gra a nie przeszukuje się pół świata - a forum to komentuje - Bo Mariusz by dobrze bronić musi mieć konkurenta.Czyli co, gra dobrze czy nie?Jeśli nie to dla tego że ma to w dupie i potrzebuje bata(konkurencji) by mu się zachciało?
Wielu trenerów wyznaje zasadę że akurat bramka to taka pozycja gdzie bramkarz powinien mieć względny spokój jeśli chodzi o swoją pozycję.Ja patrząc na tą nerwowość i babol za babolem(choćby ostatnie 2 mecze i 100% skuteczność), to myślę że gdyby tu pojawił się konkretny konkurent to Mariusz by dopiero był kłębkiem nerwów.
To byłby solidny bramkarz gdyby nie psychika.Natomiast żeby nie było - Pawełek nie zawalił nam żadnego mistrza(choć w Gdańsku był o krok), nie zawalił nam żadnego meczu w pucharach ani nie zawalił nam żadnego meczu w tej rundzie - co też jest dużą zasługa obrony - często 2 max 3 interwencje na mecz(i to nie jakieś ciężkie) wychodzi.
Dlatego ja spokojnie podchodzę do tego że nadal będzie niekwestionowanym nr 1 bo główny problem tej drużyny leży gdzie indziej - Co nie zmienia faktu że po rundzie liczę na to że pozyskamy lepszego bramkarza.