Wojtas napisał(a):

Olszar jakby sie tak cofnac pare lat wstecz w Gorniku gral naprawde super i zapowiadala sie przed nim fajna kariera.
Niestety podpalil sie chlopak,posluchał trujących mu o wielkiich zachodnich pieniadzach manadzerow i to go zgubilo.Wyjachal niby do Austrii ,niby chcac podbic Europe jako "super " zawodnik z Polski a wiadomo bylo ze bedzie mu ciezko.
Ciekawe jakby to wygladalo jakby sie nie podpalil i zostal wtedy w Polsce , albo jakby mial jeszce raz wybierac zostawac czy wyjezdzac bo to w sumie byla by dobra lekcja dla kolejncyh pilkarzy ktorych zachod ciagle kusi a on to taki naoczny przyklad ze trzeba rozsadnie wyczekiwac na swoj moment,na swoj czas.
|
Przede wszystkim inaczej by to wyglądało, gdyby nie jakiś pacan który ciężarówką wjechał mu w samochód i zabił jego narzeczoną.
Niektórzy po takiej tragedii już się nie podnoszą, Olszar dopiero teraz wrócił do niezłej dyspozycji. Ale w odróżnieniu od wielu którym sodówa uderzyła do głowy, do niego pretensji o zmarnowanie szansy mieć nie można. Miał po prostu chłop pecha i tyle.