Kamil napisał(a):

w tym problem ze jesli dobrze pamietam to nowakowi kontrakt konczy sie za rok, takze nie muszą sie spieszyc
|
To znaczy, że za pół roku może podpisać kontrakt z kim będzie chciał, a wtedy zarobią jeszcze mniej. O ile nie złapie kontuzji, bo wtedy nie zarobią zgoła nic, a jeszcze będą musieli płacić za kontrakt i leczenie.
Ja myślę, że spróbują pchnąć go gdzieś na wschód, tam dać pół miliona za rezerwowego zawodnika to nie jest problem, to jest okazja. Inna rzecz, że jest raczej na to za słaby...