Wyświetl pojedynczy post
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1946
Stary 27.01.2010, 18:11
wolfy
ja tylko napisałem, ze Dolha więcej nam wybronił w jeden sezon niż Pawełek wybroni w całym życiu.
Ewentualnie jestem przekonany, że gdyby Rumun został w Wiśle, to Pawełek na dzisiaj tułałby się po drugiej lidze.
I tyle.
Natomiast pisanie, że Trudno wybronić mecz, gdy drużyna wysoko prowadzi, albo rywal boi się zaatakować, prawda? A tak jest w przypadku Pawełka. jest skrajnym nadużyciem. Kiedy to tak wysoko prowadziliśmy? Z
Legią, Lechem, Cracovią, czy Levadią?
Fakt: z Zagłebiem w Lubinie. Wtedy był to jeden z lepszych babolów Pawełka na 1:4.
Zresztą pisząc w ten sposób, sam przyznjaesz pośrednio że to nie bramkarz wygrał nam mecze, ale drużyna, która albo wysoko prowadziła, albo przeciwnik bał sie jej zaatakować.

Nie sądze, żeby kiedykolwiek, ktoryś z tych przypadków miał miejsce w Europie

edit:

Cytat:
Z czym ma problem Pawełek? Czy jest powolny, ociężały, ma słaby refleks, nieostateczne warunki fizyczne? Nie, te parametry ma świetne. Problemem Pawełka jest ustawianie się przy strzałach z dystansu i wychodzenie do dośrodkowań.
oraz maślane ręce, niezdecydowanie, brak gry do konca (kiedy w polu karnym faulem pdebrał mu pilke zawodnik Ruchu w pierwszym meczu, to Pawełek miał łzy w oczach zamiast zagrac agresywnie), zbyt szybkie odpuszczanie, kiedy piłka podąża tam, gdzie wydaje się, że będzie trudno ją obronić, nieumiejętnośc przewidywania sytuacji.
Oczywiście, jak Ty, mam nadzieję, że dobry trener byłby w stanie poprawić jego umiejętności.
Ja jednak wiem, że to nie jest mozliwe i oceniam Pawełka na dzisiaj - poziom ponizej poziomu ekstraklasy
Ostatnio edytowane przez FraMat : 27.01.2010 o godz. 18:19.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując