Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1935
Stary 27.01.2010, 16:12
7 kotów napisał(a):Wyświetl post
Bramkarz dobry od slabego rozni sie tym ze potrafi druzynie uratowac mecz.
Pawelek NIGDY nie uratowal Wisle meczu.
Wybitnie tez nie zawall gwoli prawdy.
Bzdura roku. Pawełek tylko w tej rundzie ratował na d... kilka razy, żeby wspomnieć mecz w Gdyni.
Problem jest inny - jak Pawełek nam mecz wybroni, to wszyscy jego krytycy albo doszukują się jakiejś "niepewności", albo siedzą cicho. A wystarczy, żeby się pomylił, to zaczyna się wiocha.

Pawełek to jeden z lepszych bramkarzy Wisły w ostatnich latach. Dolha był dobry, ale miał taki tylko jeden sezon - potem już równia pochyła. Hughues, "Piekut" czy Majdan lepsi na pewno nie byli.

Tak obiektywnie patrząc - jest niezłym bramkarzem, jak na nasze warunki. Prawdopodobnie najlepszy polski bramkarz w naszej lidze, a przynajmniej w ścisłej czołówce.

Głównym problemem jest u nas pozycja drugiego bramkarza.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 27.01.2010 o godz. 16:25.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując