Widzę, że mamy na forum eksperta od spraw taktycznych. Zapalony gracz w FMa? Czy masz licencję trenerską, że czujesz się zobligowany do pouczania innych?
Wróciłem tylko uwagę, że 4-5-1 i 4-3-3 mają z sobą bardzo dużo wspólnego i niekiedy trudno jednoznacznie ustalić, w jakim dokładnie ustawieniu gra drużyna. W rzeczywistości nie jest tak jak w FMie, że ustawiasz gdzieś zawodnika i on tam siedzi. Wystarczy, że skrzydłowi pójdą do przodu i już jest 4-3-3, jak się cofną, to mamy 4-5-1. Liczba nominalnych napastników nie świadczy o ofensywności taktyki

.
Zresztą, kwestia nazewnictwa nie jest dla mnie sprawą, o który można by wszczynać awantury, więc EOT z mojej strony również...