martin_6 napisał(a):

Idź dalej, wystawmy jedenastu bramkarzy. Sprowadzanie dyskusji do absurdu nie jest najlepszym sposobem jej prowadzenia...
Na świecie gra się różnymi ustawieniami. Jakby było jedno idealne, to wszyscy by nim grali. 4-5-1 może być bardziej ofensywne, niż 4-3-3 czy 4-4-2. Wszystko zależy od poleceń taktycznych i ich realizacji. A jak się ma beznadziejnych piłkarzy, to nawet najlepsza taktyka nie pomoże...
|
Ja sprowadzam dyskusję do absurdu, a Ty piszesz, że 4-5-1 może być bardziej ofensywne niż 4-3-3.. Kiedy tak będzie? Pewnie wtedy, kiedy 2 z 5 pomocników będzie się częściej angażować w akcje ofensywne... A co się wtedy stanie? Będzie 3 zawodników z przodu? Tak! Reasumując- odejmie się dwóch zawodników z 5 środkowych, a doda dwóch do 1 napastnika? Hmmm...
Wynik tragiczny. Jaka gra? Nie wiem, ale z reguły wynik odzwierciedla to, co dzieje się na boisku. Sędzia? Cóż, skoro nie potrafimy sobie na sparingi z Ukraińcami załatwić nikogo innego niż Ukrainiec, to do kogo możemy mieć pretensje? Do Ukraińca, czy "załatwiaczy" z Wisły?
A to, że nie strzelimy bramki było dla mnie pewne, choć jak widzę raz czy dwa nawet niewiele brakowało.

Sukces. Dalej testujmy to ustawienie. Widać, że świetnie się w nim czują i piłkarze i dobrze, że trener to po meczach w lidze zauważył i tym razem też dał im w ten sposób poszaleć.
