Ja byłem wczoraj rano w Laskowej. Mogę polecić dla średnio jeżdżących i dla tych którzy się uczą bo stok łagodny. Wziąłem poranny karnet od 9 do 13. Ani razu nie stałem w kolejce ( o dziwo ), ludzi mało, a pogoda "cód, miód, czekolada". Widoki niesamowite, na Tatry szczególnie. A stok jak zawsze świetnie przygotowany. Jedyny mankament to że do góry jedzie się długo, no i Ci którzy lubią pojeździć szybko raczej nie mają tam czego szukać.
A co do Kasiny Wielkiej to jeżdżę tam od kilku sezonów, stok super, szybko się zjeżdża, ale porażką jest płatny parking (!), oraz moim zdaniem fatalnie przygotowany stok. Pierwsze 3 godziny można naprawdę szybko pojeździć i poszaleć przy małej ilości ludzi, później jak widzę te muldy to współczuję tym, którzy dopiero przyjeżdżają.
A był ktoś z Was w Kozińcu? To jest tuż za Białką, przy ładnej pogodzie widoki na góry zapierają dech w piersiach
