Marszałek napisał(a):

Jeśli jest tak,że Skorża chce danego piłkarza a klub mu na to nie pozwala... to dziwna sprawa. Jeśli ten proceder ma miejsce już od jakiegoś czasu, to jeszcze dziwniejsza sprawa. Byłby to kolejny znak,że Skorża jest tutaj do wiosny. Lub, a tego wykluczyć nie można, facet nie ma na tyle charyzmy aby głośno zaprotestować przeciw takiemu stanowi rzeczy. Normalnie trener podaje się do dymisji,podając powód. Jeśli ma mabicje i pochodne.....
|
Ty się dziś obudziłeś w rzeczywistości pod tytułem transfery w Wiśle Kraków? Skorża chce a klub mu nie kupi, no całkowicie niespotykana sytuacja w ostatnich dwóch latach...
Każdy lubi o sobie czytać że jest .......nięty bo testuje a nie kupuje.
Śmieszną sytuacją jest to że wcześniej kupowaliśmy dziwne wynalazki a kasę woził Zdzisek Kapka. Jak się Cupiał skapował że ta kasa za szybko wyjeżdża to teraz kogoś tu sprowadzić to jak lot na księżyc.
1q2 napisał(a):

Kompetencje w klubie muszą być ustalone bo inaczej to robi się z niego burdel - JA mam nadzieje że w tym chociaż jakoś u nas jest a nie jest tak jak w starej piosence że - 'Rosną w Polsce domy z czerwoniutkiej cegły, domy wznosi piekarz bo w tej pracy biegły'
|
Ale jak widać niestety nie są. I robi się burdel.
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.