|
Ja się nie dziwię Legii, bo wyraźnie dawaliśmy do zrozumienia że Nurković to dobry bramkarz. W dodatku Legia ma konkretny atut - Dowhania, a więc najlepszego trenera bramkarzy w Europie Środkowo-Wschodniej. Stanew, Boruc, Fabiański teraz Mucha - te nazwiska mówią same za siebie. Każdy, zanim przyszedł do Legii był nikim, by po paru latach wypromować się i trafić do dużo lepszego klubu.
Pretensje, że Nurković nie trafił ostatecznie na R22 należy mieć tylko i wyłącznie do Macieja Skorży. Mógł mieć go od zaraz, podobnie jak kilku innych przyzwoitych bramkarzy - Sinlappę, Moretto czy golkipera ze Słowacji (nazwisko mi uciekło). Kandydatów oglądano miesiącami, by potem zrezygnować z nich po jednej nieudanej interwencji w sparingu.
Nie dziwmy się więc Nurkovicowi - Wisła nie była na tyle zdeterminowana, by go zatrudnić. A przede wszystkim nie był na to zdecydowany Maciej Skorża.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|