|
Pięknie to na razie wygląda. Oby tak nasi grali aż do samego finału w Wiedniu.
Serce rośnie jak się takie mecze biało-czerwonych ogląda. Walczących i wygrywających z najlepszymi. Wierzę w złoto. Ale nawet jeśli medal będzie innego koloru będę się cieszył. Bo chłopaki dają z siebie wszystko i widać to na każdym metrze boiska. Dokładnie coś takiego chciałbym widzieć na boisku piłkarskim w wykonaniu naszych piłkarzy wiślackich. Walka na całego od pierwszej do ostatniej minuty. A nie teksty: "znowu na początku koncentracja nas zawiodła", "nie wiem dlaczego na początku na nas tak siedli, spodziewaliśmy się że nas zaatakują od pierwszych minut"..
|