flamengista napisał(a):

To rewelacja z gatunku tych, że ŁKS kupił kiedyś MP albo że nasz Prezydent ma brata-bliźniaka.
O kryształowo uczciwej, w duchu fair play postawie grupy 100 mówiło się w Krakowie od ładnych paru lat. Zupełnie nie rozumiem, czemu teraz ten temat wraca. Widać brak materiału do PS.
|
Trochę mnie dziwi, że tak dobrodusznie podchodzisz do tej sprawy ?. Ja nie mam litości dla koruptorów a zwłaszcza dla Cracovii, tak jak Ty to czynisz. Ja dla przykładu nie mam nic przeciwko tym mediom, które sprawy korupcji nie przemilczają i nie pozwalają na jej przetrwanie i być może odrodzenie. Temat ten powinien nie tylko wracać ale być pilnowany pieczołowicie przez kibiców i media. Ja nie mogę się nadziwić, że rozliczenie za tą korupcję trwa tak długo i uległo jakby zamrożeniu, lekceważąc sobie regulacje prawne, nadal obowiązujące. To są istotne sprawy dla funkcjonowania Ekstraklasy, bo chyba nit nie chce aby sprawy degradacji czy innych kar związanych np. z punktami ujemnymi w układzie tabeli Ekstraklasy, skutkowały ponownie zamieszaniem z planowym oraz jasnym dla wszystkich klubów, zakończeniem obecnego czy rozpoczęciem nowego sezonu ligowego ? A z tego co już wiadomo, Cracovia powinna już dawno być wzięta pod obrady komisji dyscyplinarnej przy PZPN, podobnie jak Amico-Lech. Kluby te nie dość, że doczekały się tzw. abolicji degradacyjnej, to jeszcze rozpatrzenie ich spraw zaległo w komisji bezterminowo. Dla przykładu Amico-Lech wystąpił do PZPN o potwierdzenie swej tożsamości 1,5 roku temu i komisja do dziś ma problemy, jak należy stosować istniejące prawo w tej sprawie, jakby szukając rozwiązania nad znalezieniem trzeciej tożsamości dla tego klubu, umożliwiającego im uniknięcie kary. Bo przecież jeśli dwa podmioty brały jednakowo udział w korupcji, to twór powstały z ich połączenia powinien być ukarany podwójnie czyli za czyny obydwu połączonych klubów. To samo z Cracovią, która w oczekiwaniu na karę za korupcję, uniknęła nawet naturalnej degradacji za spadek z ligii w wyniku swoich wyników sportowych. Czy nie wydaje Ci się, że i tutaj ten sam klub i właściciel mogą być posądzani o posunięcie się do tych samych metod korupcyjnych w celu utrzymania ligowego co i wtedy gdy kupowali awanse a nie zostali za to do dziś ukarani ? W przeciwieństwie do Ciebie, ja czekam z niecierpliwością na nieuchronność kary oraz zadziałanie tego samego prawa, obowiazującego wciąż jednakowo wobec wszystkich i dlatego powracanie oraz przypominanie tych spraw przez media oraz kibiców, uważam za bardzo potrzebne i wręcz niezbędne, zwłaszcza w obliczu kar już zastosowanych tym samym prawem, wobec klubów innych.