ostatnio nie bylem dalej niz na słowacji, ale ubezpeiecznie wziąlem w allianzie, zresztą 3 lata temu jak bylem w dolomitach tez chyba tam, nie wiem czy nie wyjdzie cos ponad dwie stówey lub wiecej, to i tak malo jak na zapewnienie spokoju gdyby cos sie wydarzylo
jak dolomity czy dalej niz czechy slowacja to ubezpeiczenie musowo, no i gogle bo słone ostrzejsze niz u nas
znajomy, ojca nogę na stoku uszkodził i cały koszt rodzinnego wypadu im się zwrócił(oczywiscie nie zycze, ale zawsze to mniejsze wkur...)
tydzien jest OK, najlpeij to by bylo tak 9-10 , bo po dwoch tygodniach ma się dosyc
to chybaten olang, nie byłem, ale widac ze szerokie maja trasy, ponad tysiac w goraę wiezie gondola, co prawda jedna góra, ale wiele mozliwosci kombinowania z trasami
http://www.travelplanet.pl/files/roz...-olang-ski.jpg
z tym obiadem to najlepiej cos sobie robic, bo na stokach ceny dosyc wywindowane
PS. zobaczymy co bedziesz mowic po tych 6 dniach
