Mi sie wydaje ze za zatrudnieniem Juszczyka stoi jeden powod. Cupial sie zdenerwowal i zadzwonil do Skorzy czy do kogos z rn i powiedzial: "skonczcie mi juz ten cyrk z bramkarzami". Nikt sie nie odwazyl zapytac bossa czy znajdzie sie kasa na kogos konkretnego bo wiedzieli jak koncza ci ktorzy sie wychyla tylko zdecydowali sie wziasc tego ktorego mieli pod reka. I tyle

Zreszta dlugosc kontraktu moze o tym swiadczyc.
Mam nadzieje ze teraz nasi scouci i menager spokojnie skupia sie na znalezieniu BRAMKOSTRZELNEGO (nie myslic z Branko R. ) napastnika