|
Najpierw Jop (można to było jakoś sobie wytłumaczyć) ale Juszczyk to już kpina w żywe oczy... Pewnie będzie jeszcze lepiej...
O testowaniu tego Chorwata nic nie ma na oficjalnej, czy on w ogóle tam dojechał, czy tylko kolejny fałszywy przeciek dla głupiego dziennikarzyny?
Nie! Jeszcze trochę! Mamy czas! Bo widzicie
Do stracenia nikt z nas nie ma nic - i tyle!
A więc krzyczmy! Krótką chwilę - całe życie!
Nim znikniemy - głośno krzyczmy krótką chwilę!
Kasperczak trzymaj się!!!
|