|
Jeśli nie do końca ten temat, to proszę adminów o wyrozumiałość.
Swego czasu "odszedł" od nas Kokoszka (piszę w cudzysłowie, bo wiadomo, w jaki sposób). Jednak nawet za ten "transfer" Wiśle należą się pieniądze, które można by spożytkować na zakup nowego gracza. Orientuje się ktoś, czy za "wytransferowanego" Kokoszkę nasz klub już dostał pieniądze? Przynajmniej ekwiwalent za wyszkolenie powinien wpłynąć od Empoli. No i tzw. "wykupne" kontraktu (tak jak to zrobił Cebanu).
Zdaję sobie sprawę, że nie wszystko w sprawach transferowych da się zrealizować "od razu". Jednak marnotrawstwem ze strony Wisły byłoby oczekiwanie na pieniądze przez wiele lat (Podobno Elche ostatniej raty na Franka nie zapłaciło nawet 4 lata PO transferze - pisały o tym niektóre serwisy). Skoro w klubie tak liczą pieniądze, to chyba zaległości finansowe od innych klubów powinny być uregulowane. Piłkarze nie chcieliby 4 lata czekać na pensje, dlaczego więc Wisła zwleka z wyegzekwowaniem należności? Wiem, że już kiedyś była o tym mowa, ale jak to wygląda na dzień dzisiejszy (bo przecież $$$ na transfery są potrzebne)? Może admini coś wiedzą?
|