wolfy napisał(a):

Kowalski mógłby go spokojnie zastąpić. Przynajmniej nie było by komedii z "gonieniem" przeciwników.
Jop w formie z poprzedniej rundy to nie jest żadna sensowna alternatywa i to trzeba sobie uczciwie powiedzieć.
|
No tak, ale trudno powiedzieć co spowodowało ten stan rzeczy. Jop się piłkarsko w Rosji bardzo rozwinął, zważając na to, że przed wyjazdem uważałem go za totalną porażkę, a Ruscy to go wzięli według mojego mniemania jako dodatek humorystyczny z racji nazwiska. Niemniej jednak w kadrze prezentował solidny poziom, z kilkoma błędami, ale dość solidny.
Z takim obrazem czekałem na Jopa przychodzącego do Wisły, a w zamian dostaliśmy kompletnie nieruchawy konar. Teraz pytanie (bo Jop w Rosji w ostatnim czasie nie grał, do tego kłopoty osobiste itd.) czy to była wina właśnie braku przygotowania, czy Jop zostanie już tym wiślackim Jopem. Moim zdaniem niestety to drugie, choć to zobaczymy dopiero po okresie przygotowawczym.
Rozsądna dla Wisły wydaje się być alternatywa z Kowalskim, ale... Trzeba zakładać, że para stoperów jest znana - a ją asekuruje jeszcze Cleber. Więc znając decyzje Skorży o wpuszczaniu świeżej krwi na boisko, naprawdę nie wiem, czy w naszym interesie nie leży rzucenie Kowalskiego na jeszcze jedno wypożyczenie, a na ławce trzymanie Jopa - bo prawdopodobnie w tej rundzie nawet jak będzie potrzebny do gry, to nie będziemy grali z takimi zespołami, z którymi nie będziemy w stanie wygrać, nawet ze słabą obroną. No nic, to działka Skorży i on za to będzie odpowiadał.