Pawlolek napisał(a):

Jasne, ciekawe posunięcie, ale ten chińczyk był w Manchesterze tylko przez marketing i to, że zaliczył tam epizod o jego umiejętnościach nie świadczy. Dołączył do nich po tournee w Chinach. Wiadomo - Ponad miliard potencjalnych fanów, czyli ponad kilkadziesiąt/kilkaset sprzedanych klubowych akcesoriów robi swoje Niemniej jednak szkoda, że to Wisła go nie sprawdza ;x
|
Hmmm... Tak się zastanawiam, czy w kontekście nowego stadionu Legii, ten Chińczyk nie wpisuje się w plany ściągnięcia na Ł3 licznej rzeszy nowych - skośnookich kibiców.

W Warszawie i okolicach jest ich już trochę (w mojej "wiosce" - 30 km od Warszawy - są już dwa prowadzone przez nich bary i małe centrum handlowe), więc taka chińska "megagwiazda" od strony marketingowej ma sens

...