|
Ten caly Dong, to oczywiscie w MU byl, Podobnie jak niejaki Djemba-Djemba, czy Miller. 3 najbardziej drewniane drewna jakie przecietny kibic MU w swoim zyciu widzial. Przy nim Bellion, Millner czy Kleberson to wirtuozi futbolu.
Megabezproduktywny gracz.
Ferguson go chwalil, bo kazde stwierdzenie w mediach: "Dong is very good" to iles-tam-tys funtow ze sprzedanych koszulek w Chinach.
Widzialem wszystkie mecze MU w ktorych ta chinska pokraka wystapila. Mecz charytatywny, deklasacja Romy w LM i mecz o "prestizowe nic" z Chelsea - z kilkoma juniorami w skladzie i Kuszczakiem w bramce.
To ze w 2 lidze belgijskeij napakowal bramek, to nic. U nas w 2. i Cwielong byl krolem strzelcow.
|