Cytat:
|
Bardziej precyzyjni byli zawodnicy z Symferopola. Najpierw bez większych problemów piłkę w siatce zmieścił Denys Kożanow, a kwadrans po przerwie William Rocha Batista położył Filipa Kurtę i skierował piłkę do pustej bramki. (cytat za: GW)
|
A ja biedny myślałem, że z drużyną
Tavria Simferopol Wisełka zagra dopiero 23 stycznia. No cóż, przez całe życie człowiek czegoś nowego się uczy
A bardziej na poważnie: oglądając skrót meczu miałem wrażenie, iż "nasi" testowani zawodnicy bardzo się starają, by jak najlepiej wypaść w grze. Issa Ba - może chłopak od czarnej roboty, ale takiego kogoś nam potrzeba, choćby dlatego, że Sobol nie będzie wiecznie grał. Natomiast ten Serb Branislav (to chyba znaczy Bronek?) wygląda na odważnego gracza, nie każdy z naszych już w pierwszym meczu próbowałby przewrotek nawet na leżąco. Pytanie tylko, czy "wiślacka myśl szkoleniowa" nie schrz... rozmów z tymi zawodnikami (o ile oczywiście dobrze wypadną w kolejnych test-meczach).