|
Ja poleciłbym natomiast Sherlocka Holmesa. Na początku wydaje się byc totalnym s-f, po pierwszych 30 minutach byłem trochę negatywnie nastawiony, lecz w miarę upływu czasu film się rozkręca. Sam bohater trochę przypomina House'a, lecz jest mniej chamowaty ^^
Polecam ^^
|