wiem że to pewnie juz pare razy było w temacie ale nie chce mi się za bardzo czytać pięciu stron do tyłu,
a więc GabrielloTS bardziej polecasz oglądnięcie Avatara w Imaxie czy Cinema City?
A jak ktoś ma trochę więcej wolnego czasu w domu to proponuje odkurzyć klasyki i oglądnąć filmy jak Fight Club czy Blow
