"Wojna polsko-ruska" to chyba jedyna książka którą czytam już z osiem lat.. No nie mogę tego skończyć i na film się nawet nie wybrałam

Była za to kilka dni temu na "
Sherlock Holmes" nooo daję radę, można się pośmiać z fajnego słownego humoru, film się nie dłuży, dość szybko schodzi te dwie godziny, polecam na poprawę humoru.