hunter napisał(a):

Halo ziemia? Wiesz o czym Ty w ogóle piszesz, czy piszesz tylko po to żeby coś było, bez względu na treść? A może w "Faktach" Ci wszystkiego nie przekazali?
Z zeznań wynika, że ktoś z duetu Tusk-Cichocki puścił farbę i do kilku osób dotarła informacja, że są na celowniku CBA. Można już ze stuprocentową pewnością powiedzieć, że doszło do przecieku. Nie bardzo wiem jaki cel w przekazaniu informacji o akcji CBA mógłby mieć Cichocki, natomiast każdy zdaje sobie sprawę jaką motywację mógł, czy nawet musiał mieć premier...
Podobna sprawa sprzed kilku lat wydupczyła kilku polityków w kosmos i za kratki.
O noweli do ustawy hazardowej nawet pisał już nie będę, bo szkoda klawiatury...
|
Halo tu alfa centauri - czy uprzedzenie do rządzących powoduje zanik jakiejkolwiek obiektywności i logicznego myślenia
Przeciek na bank był jeden(być może i drugi) i autorem tegoż pierwszego na 100% jest Mariusz K. - Kto jest autorem drugiego, tego się nie dowiemy.
Dziś Mariuszek imo się kompletnie pogrążył , bo przekazanie informacji Tuskowi, które przekazał ,na tym etapie 'afery', nie miało żadnej racji bytu - choć pod względem prawnym niestety nie można mu postawić zarzutów.
Tłumaczenie że oto ratował on 500 milionów to totalna ściema - Po pierwsze to akurat ten projekt wprowadzał te dopłaty, czyli idąc tokiem rozumowania Kamińskiego - każdy poprzedni rząd powinien iść pod sąd, bo działał na szkodę państwa.
Po drugie nic nie stało na przeszkodzie a wręcz odwrotnie - jego psim obowiązkiem było poczekać aż projekt wyjdzie z rządu - Jeśli dopłaty by zniknęły - kilku panów na bank trafiło by do pierdla i najpewniej nie skończyło by się to na 2 nazwiskach - jeśli by nie zniknęły i tak było by najpewniej o wiele więcej dowodów na działania niezgodne z prawem.
To jest proste i banalne jak drut - Takie działanie to dokładnie ta sama sprawa, jak to gdyby dana służba aresztowała płotkę wiedząc że jest duża szansa, by nadal śledząc go - trafić na gruba rybę.
I ostatnia kwestia - Takie poinformowanie premiera, to jawny sabotaż tak dla ponoć rozwojowej sprawy jak i postawienie go w sytuacji kompletnie bez wyjścia.
Brak reakcji = natychmiastowy zarzut
Jakakolwiek reakcja = tylko debil nie zorientował by się że coś jest na rzeczy, szczególnie że Tusk nigdy nie interesował się tą sprawą.
Sory winetu - jeśli chcesz to mogę cały pean napisać z zarzutami do Tuska ale nie w tej sprawie
Akurat Tusk zawsze trzymał się z dala od szemranych kontaktów i nie należał nigdy do kolesi lecących na kasę - polecam obejrzeć jego oświadczenia majątkowe i rzeczy jakich się dorobił, co budzi szacunek, tym bardziej jeśli wiemy z jakich kręgów się wywodzi.
Oczywiście Tuska nie jest mi jakoś żal bo jasnym jest że to nie Kamiński kombinował z szemranymi biznesmenami a ludzie Donka, tyle że akurat zarzut przecieku to jest 100% mina.
Tak więc afera jest, tylko że przez stricte polityczną zagrywkę Kamińskiego, nikt siedzieć nie pójdzie, natomiast Tusk gównem dostał i będzie miał problemy by to zmyć.
Ja tego nie kupuje i takich ludzi trzymał bym jak najdalej od jakiejkolwiek władzy.