W sensie, że Cristiano Ronaldo? Nie.
Ale widziałam w/w panów i źle nie jest. Na nasze warunki jest naprawdę dobrze. I CO NAJWAŻNIEJSZE - uważam, że za duży przyrost masy mięśniowej też nie jest dobry. Nie trzeba być pakerem, że grać i żeby np nie dać się "przestawić" na boisku (vide Marcelo, który zbudowany ogólnie jest dobrze, mięśniakiem nie jest

raczej to to chude - a daje radę). Ważne, żeby grubi nie byli ani chuderlawi. A tacy nie powiesz mi, że są?
