|
Jeszcze raz sie wtrące. "zawodowa kadra zarzadzajaca"? Hm.. a w ktorym klubie taka jest? Bo jesli odpowiedzią jest Wisła/Lech/Legia to moja odpowiedz jest taka, ze gdyby nie kasa od sponsora/sprzedanie pilkarzy/obecnosc w miescie ocierajacym sie lub organizujacym Euro to byloby tak samo jak w Chorzowie czy Zabrzu.
Po prostu jedni mieli wiecej 'szczescia' inni mniej. Jakby Walter albo Cupiał nie dorzucał rocznie 20 milionów do klubu to Wilczek czy Miklas sam by prochu nie wymyślił.
Problemem nie do przeskoczenia jest to, ze ludzie maja generalnie w dupie sport i pilke nozna na poziomie klubowym tak wiec tylko kluby z duzych miast maja realna szanse na cokolwiek wiecej niz ciagła walka o przetrwanie (a i to jest czasami wzgledne - Łódź, Szczecin, Olsztyn, Rzeszów, Katowice).
Habemus Dubletum
LEG14
White Star Awards w kategorii:
Innowierca roku 2009
Innowierca roku 2011

|