|
A ja jestem ciekaw, co teraz napisze red. Michał Białoński, który nie dalej jak wczoraj wieczorem obwieścił na interii "miastu i światu", że: WISŁA TRANSFERUJE CARLOSA COSTLY'EGO. Pobożne życzenia...
A w realnym świecie zostajemy w trudnej sytuacji. Sam liczyłem, że dzisiaj Wisełka "wzbogaci się" o napastnika i bramkarza. Jak na polskie warunki, byłoby to spore wzmocnienie. Niestety, wypowiedź Jarosza wyjaśniła całą sytuację - z Carlosem nie prowadzą negocjacji. Z Kowalewskim Wisła też się nie kontaktowała (wypowiedź bramkarza dla futbol.pl). Pozostaje teraz mieć resztki nadziei, że może chociaż ten testowany Punosevac okaże się zawodnikiem na poziomie, a Nurek się zlituje i ostatecznie podpisze z Wisłą kontrakt. Póki co, klub jest "uboższy" o 3 zawodników, więc transfery "do klubu", nawet zawodników "z kartą na ręce" są/ będą koniecznością.
|