felipe napisał(a):

.
Costly ma ku temu szanse - jest podstawowym napastnikiem naprawde dobrej środkowoamerykańskiej ekipy. Popatrz na ich wyniki z 2009 ! Coś strzelą w RPA spokojnie. Może nawet uczyni to Carlos.
|
O tym możemy tylko dywagować.Tak na papierze to jednak większe szanse są że występ tak Hondurasu, jak i Costlyego przejdzie zupełnie bez echa.Sam fakt że przeciętny zawodnik, przeciętnego zespołu w bardzo słabej lidze - ma miejsce w kadrze, świadczy bardziej o słabości reprezentacji a nie o sile samego zawodnika.
Ja oczywiście nie przekreślam jego szans, szczególnie u nas w klubie.O ile w ogóle dojdzie do tego transferu, bo rozmawiamy o nim jak już o prawie naszym zawodniku a w ostatnich latach, to jeśli nie 2 to na bank konkretną 11tke by się zrobiło z graczy którzy już mieli długopis w ręku.
Tak na marginesie to pamiętajmy też, że jeśli do nas przyjdzie, to tylko dlatego że sprzedaliśmy Ćwielonga więc tu bardziej by pasowało pytanie - kto jest lepszy, Ćwielong czy Costly a nie czy sam Costly jest tym wymarzonym napastnikiem.
[Problemem nie jest czas zarejestrowania a to że to pewnie Twoje któreś konto - do tego jarasz jak małe dziecko i przypisujesz sobie coś co zostało już wcześniej napisane, niczym tak na prawde nie ryzykując bo 1 konto mniej czy więcej to nie problem
