zim zum napisał(a):

|
a powiedz mi o ile skoczyła wartość Łobodzińskiego po ME w 2008 ?
|
Proszę cię...
Porównuj dalej - wartość Pazdana chyba też nie wzrosła...
Co to za przykład w ogóle?
Dla równowagi podam inny - wartość takiego Janczyka (przeciętnego wówczas napastnika nawet w skali polskiej ligi) po tym jak kiedys w Kanadzie strzelił 2 czy 3 gole wzrosła o kilkaset procent. Da się ?
Na tego typu imprezy jedzie kadra 20 kilku kopaczy. W wypadku drużyn jak Polska czy Honduras wszelkie mistrzostwa to zwykle 3-4 mecze. Wiadomo, że nie zagrają wszyscy, więc trudno oczekiwać, że za samo powołanie wartość zawodnika wzrośnie dwukrotnie. Musi grać. A najlepiej to grać i coś pokazać.
Costly ma ku temu szanse - jest podstawowym napastnikiem naprawde dobrej środkowoamerykańskiej ekipy. Popatrz na ich wyniki z 2009 ! Coś strzelą w RPA spokojnie. Może nawet uczyni to Carlos.