Wyświetl pojedynczy post
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19051
Stary 19.01.2010, 14:56
emjot napisał(a):Wyświetl post
czego?
że Costly jest leniem nie rozumiesz....
przecież to proste zamiast zasuwać na meczach czy treningach on woli opowiadać jak bardzo chce odejść z Bełchatowa
teraz z Bełchatowa,
wkrótce jakby go podpisali zacznie płakać że mu się Krak nie podoba...
zresztą.. kurde... skorście się tak napalili to bierzcie go
zobaczymy co z tego wyjdzie....
lepszych od Costleyego jest na pęczki tylko trzeba mieć skautów a nie Edka z Józkiem
Leniem i to wielkim był Maciej Żurawski. A moim skromnym zdaniem był to najlepszy piłkarz w okresie cupiałowej Wisły. Gdyby chciało mu się naprawdę trenować, z Celticu wypromowałby się do dobrego klubu w dobrej lidze. Ale nie chciało, bo jemu nigdy specjalnie nie chciało się chcieć.

A jakim sakramenckim leniem był niejaki Romario? Temu w ogóle nie chciało się trenować...

Costly też jest leniwy, co nie przeszkadza mu być jak na nasze ligowe warunki zawodnikiem zdecydowanie ponadprzeciętnym. Talentu nie ma tyle co wspomniana wyżej dwójka, ale skoro pasuje do koncepcji Skorży...

Są przesłanki by sądzić, że u nas by się zaaklimatyzował. Jest pełno latynosów, znalazłby w szatni wspólny język. Zawodnik ma interes w tym, by być w formie - więc byłbym w kwestii tego ew. transferu ostrożnym optymistą.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując