http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1..._Zydzie__.html
Słusznie ludzie zauważają w komentarzach do tego artykułu, że autora akurat tego napisu nazywa się "artystą", ale jak ktoś już na murze napisze np. "Kocham Legię", "Kocham Wisłę", czy "Kocham mamę" byłby przez panią redaktor nazwany kibolem, synolem albo po prostu wandalem.