wolfy napisał(a):

|
Łobodziński nawet w Zagłębiu nie błyszczał - miał tam tylko jedną dobrą rundę, w której strzelił siedem bramek.
|
Nie jedną rundę tylko
TRZY sezony.
2004/05: 7 goli i 5 asyst
2005/06: 3 gole i 7 asyst
2006/07: 3 gole i 10 asyst
Dopiero ostatnia runda spędzona w Zagłębiu była fatalna (0 goli i 0 asyst).
(dane ze strony Canalplus)
Mimo wszystko Łobo grając jeszcze w Lubinie był absolutnie czołowym skrzydłowym Ekstraklasy. Podobnie jak Zieńczuk w Amice. Oba transfery wydawały się więc w swoim czasie rozsądnymi posunięciami. Niestety ten pierwszy jak na razie nie spełnia oczekiwań, ale zostały jeszcze 3 lata kontraktu więc może się jeszcze chłopak przebudzi albo chociaż strzeli jakąś ważną bramkę w pucharach
