Wyświetl pojedynczy post
MatMario
Senior Member
 
 
Od: 05.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4458
Stary 18.01.2010, 19:35
FraMat napisał(a):Wyświetl post
W niczym się nie pomyliłes, za wyjątkiem robienia z Zienczuka boga futbolu...
Dobrze, ze podkresliłeś, że nie miał konkurencji
Owszem, ma niezłe statystyki, z których wiekszość (2004/05 oraz 2005/06 poza sezonem konia) przypada na okres gdy Wisła praktycznie dzieliła i rządziła w lidze. Chętnie porównam te statystyki Zienia z jego statystkami w występach Wisły na międzynarodowej arenie przeciwko drużynom lepszym od ówczesnej polskiej ligi. Ja z tego fragmentu jego gry pamiętam jedynie grę na alibi i chowanie się na boisku.
Nie twierdzę, że Łobo jest lepszy. On jest bardziej widoczny i stąd łatwiej o krytykę. Zieniu w ważnych meczach (poza sezonem konia) chował się, a dostając piłkę w chwili zaspania obrony przeciwnika potrafił czesto ładnie dośrodkować czy strzelić. Za to szacunek. Do dzisiaj zastanawiam się czy to chowanie sie było elementem taktycznym czy wynikalo z bezradności.
Gdzie tam się chował! W Atenach dla mnie był główną postacią! Nasz najważniejszy mecz w europie w ostatniej dekadzie, był na pierwwszym planie. Jak Zieńczuk strzelał gole to w 90% przypadków nigdy nie wiedizałem czy on chciał tak czy mu zeszło.

Porównujemy jednego słabego piłkarza z drugim i doszukujemy się w ich statystykach jakis pozytywów. Trochę to zabawne
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.
Odpowiedz cytując