jasnyGwint napisał(a):

|
Uważasz, że nasi piłkarze to 2letnei dzieci którym specjalnie trzeba tłuc do łbów, żeby przypadkiem nie zlekceważyli przeciwnika ?
|
Jeszcze tu się wtrącę, ponieważ reszty waszej radosnej apologetyki Skorzy komentować tu i teraz już nie zamierzam (bo robiłem to już wiele razy w innych wątkach).
Otóż - to trener potraktował ten dwumecz jako sparing. Więcej pisał nie będę, bo i tak nie dotrze.
Możecie wielbić Skorżę, uważać że jest niezastąpiony, zwalać winę za wszystkie porażki na "czynniki obiektywne" - ale nie wymagajcie tego samego od innych. Zresztą - nasz "menago" wciąż jeszcze u nas pracuje (co zapewne jest wymuszone okolicznościami), więc możliwości udowodnienia swoich umiejętności mu nie zabraknie.
Na razie parodia z transferem bramkarza jest kolejnym kamykiem do jego ogródka (
a chciałbym przypomnieć, że niemal wszystkich z ponad dwudziestu testowanych kandydatów ustrzelili Skorża z Kazimierskim, żeby na koniec wrócić do Nurkovicia i Juszczyka).