jasnyGwint napisał(a):

Znam trenerów dla których hurraoptymizmem było założenie przejścia Tibilisi czy Valerengi, albo zdobycia mistrzostwa Polski mając w składzie pół reprezentacji kraju.
A w ogóle to wina Skorży, że Wilczek sobie coś założył, tak ? Szkoda, że nie założył zdobycia LM, wtedy można by obwinić Skorże o strate kilkanastu mln €, co pewnie niezmiernie by Cię ucieszyło.
To kogo proponujesz za Skorżę ? Rozumiem, że masz jakiegoś zajebistego kandydata, który nauczy niektórych naszych piłkarzy strzelać w bramke zamiast w słupek czy bramkarza (no bo chyba to było przyczyną porazki z Levadią ?)
|
Wtrącę się.
1) Przejście tej jakże ogranej w Europie Levadii było psim obowiązkiem Skorży, a nie wyzwaniem! I nie wyskakuj proszę z tą LM, bo, zapewniam cie, wbrew intencjom się ośmieszasz...
2) Nie potrzeba nam "zajebistego" kandydata, tylko solidnego FACHOWCA (a nie Skorży, który sam twierdzi, że zdobywa dopiero "doświadczenie"!), który będzie miał jakikolwiek autorytet u kopaczy (bo Skorża to raczej fajny ziomek do pojeżdżenia quadami na zgrupowaniu) i lepszą wizję taktyczną niż "wyjeb na Brożka do przodu i biegiem!" pana Macieja...
Naprawde, takich fachowców w II lidze w Niemczech czy Holandii od groma, wcale nie za wielkie pieniądze...