Jeżeli Juszczyk zostanie zatrudniony , to już nawet uwzględniając ciężką sytuację finansową naszego klubu, będzie to przerażające podsumowanie "modelu angielskiego" i mozolnej pracy Józefa z Edkiem. Niewątpliwie w tej chwili ,że się cytatem z klasyka posłużę, "gramy k... bez bramkarza k...." . Pawełek to miał chyba najlepszy okres w rozwoju wtedy kiedy pracował Stangaciu w Wiśle , a także Dolha.. Rywalizacja , wspólna praca na treningach w tym układzie personalnym , w mojej subiektywnej ocenie do której mam prawo, dawała wtedy bardzo słabej Wiśle, sporo dobrego.
Bardzo ciekaw jestem jakich zawodników będziemy testować na obozie w Turcji. Nauczeni przeszłością zostaniemy uraczeni jakimiś wesołkami ,którzy zaliczyli w jakimś Uzbekistanie czy innej Tanzanii z dwa , trzy mecze w sezonie. Kompletne nołnejmy , kompletna łapanka. Czarę goryczy , szczyt wstydu i upokorzenia zafundują sobie włodarze po zatrudnieniu Juszczyka. Z tym klubem musi być naprawdę źle skoro już brakuje na kwoty po prostu śmieszne... Odszedł Cantoro , nie ma Ćwielonga , zwolniło się miejsce po Cebanu... Przyszedł Cleber

! No właśnie Cleber ciekawe ile ten as dostał kontraktu...