Kluvi napisał(a):

|
przemek1902 tu nie chodzi nawet o konkurenta tu chodzi o to że Pawełek nawet jak słabo gra to nie traci miejsca w składzie ;/ jakby nasz sztab był konsekwentny to Cebanu zagrałby połowę sezonu i może byśmy mieli 1 bramkarza, a tak wpuszczano go jak Pawełek miał kontuzje ehh szkoda słów...
|
No fakt, taki Lech to po kilku niepewnych meczach Kasprzika odesłał go do domku i kazał oglądać mu swoje spartaczone interwencje. Wszedł Burić i z miejsca stał sie podstawowym bramkarzem. U nas jest niestety tak jak mówisz - zagrasz kilka słabych meczów z rzędu to i tak wejdziesz do bramki, bo niby kto ma Cię zastąpić. Młodzieniacy Jarosiński czy Kurto? Nie.. spaliliby sie w meczach o stawkę. Cebanu? Lepiej oddać go do Rubina na ławkę, bo u nas jest za słaby.
Żal.